Eataway, zjedz u nieznajomego

Tak jak coraz więcej ludzi podróżuje z BlaBlaCar i coraz więcej poszukuje alternatywy dla noclegów w hotelach, korzystając z ofert Airbnb, tak od kilku miesięcy Kraków proponuje alternatywę dla posiłku w restauracji. Krakowski start-up Eataway chce pomagać w poznawaniu nowych ludzi i zjedzeniu smacznych rzeczy w domowej atmosferze. Zapraszając gości we własne progi, domowi kucharze proponują turystom lub po prostu nieznajomym doświadczenie kulinarne w cieple prywatnej przestrzeni. Ugościć i ugotować może każdy. Wiek i profesja nie grają roli.

fot. serwis prasowy eataway

fot. serwis prasowy eataway

Ponieważ projekt cieszy się dużą popularnością w Krakowie, czas na Warszawę. Eataway szuka domowych kucharzy którzy pokażą, jak się dobrze gotuje i poznaje ludzi.

W ciągu zaledwie kilku miesięcy funkcjonowania, dziesiątka kucharzy ugościła ponad 400 gości z kilkunastu państw – USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, ale też Japonii, a nawet Zanzibaru i Brazylii, informują smakujzycie.pl ., przedstawiciele portalu.  Na razie gośćmi są głównie zagraniczni turyści. Eataway ma być mieszanką smacznego jedzenia i przyjaznej atmosfery. Potrawy są tradycyjne lub nowoczesne, przeważnie przyrządzone z lokalnych produktów, ale powinny być zawsze na wysokim poziomie i odzwierciedlające charakter oraz upodobania kucharza. Eataway stawia na luz, kontakty międzyludzkie i serdeczną towarzyskość. Ponieważ miejscowi to nie tylko Polacy, ale też obcokrajowcy, pragnący podzielić się swoją kulturą, portal oferuje dania innych kuchni. Jak wziąć udział w takim spotkaniu? Wystarczy wejść na www.eataway.com, wybrać kucharza, zarezerwować datę i miejsce, przyjść, zjeść i opłacić składkowe.

fot. serwis prasowy eataway

fot. serwis prasowy eataway

Ponieważ zapraszanie obcych to rodzaj nowego doświadczenia, Eataway służy wskazówkami i pomaga debiutującym kucharzom zaplanować pierwszy posiłek.   Turyści chcą spróbować domowych posiłków, no i zżera ich ciekawość, jacy są Polacy, którzy ich ugoszczą. Przy domowym stole mogą zasiąść ludzie z wielu krajów, rozmaitych profesji, w różnym wieku. Co ważne, dzięki portalowi gościem może być nie tylko turysta, ale też inny mieszkaniec miasta. Dla cudzoziemców, często żyjących w zamkniętym kręgu to możliwość poznania „tubylców”, na których prawdopodobnie nigdy nie trafiliby, gdyby nie jedzeniowe airbnb.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *