Rzepicha z Nockowej

Rzepichę robią gospodynie z Nockowej. Trzeba mieć do niej młodą pokrzywę. A biały ser,  służy do wykreowania przekąski, która być może wygląda na prostą i nieskomplikowaną, ale gdy się pozna jej historię, to już zupełnie co innego…

Bo jak tu jeść ser kornaka w słonecznikowym oleju i nie myśleć o jeńcach spod Warny? Jak przygotowywać pyrową rybę, nie wspominając sobie biednego mandatariusza, który musiał wyżywić rodzinę . A niedźwiedź chłopski ? Pszczelarze nie mogli się obejść  bez tej potrawy, jeśli chcieli uchronić swe pasieki przed misiami. Potrawy widziane z ich historią, smakują zupełnie inaczej. Spotkanie w kolbuszowskim skansenie , pełne było bezcennych ludowych opowieści. Obie prowadzące; pani Krystyna i pani Irena nie żałowały swojej wiedzy. A wspaniała  jesienna, słoneczna aura i zabytki kolbuszowskiego skansenu, pięknie „oprawiły” to spotkanie. Bo gdzie mogą lepiej smakować potrawy regionalne, jak nie w  skansenie ? Chyba tylko w domowej gościnie….1-DSC_0162

Warsztaty   „Gotuj z tradycją”, organizowane są  przez Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Będzie jeszcze kilka spotkań .  Do marca (2014 r.), uczestnicy poznawać będą sekrety kuchni Lasowiaków i Rzeszowiaków wpisane na „Listę Produktów Tradycyjnych”. Wśród nich znajdą się m.in.  zupa dziadowska z Cieplic, panepuchy i kacapoły z Górek, gołąbki z kaszy gryczanej, a także tradycyjne potrawy wigilijne z Glinika Zaborowskiego czy wielkanocne z Handzlówki.

Podkarpackie przoduje wśród województw jeśli chodzi o liczbę Produktów Tradycyjnych , które są gromadzone na liście ministerstwa rolnictwa. Z Podkarpacia jest ich już ponad 150 ( październik 2013). A głównymi bohaterami tego spotkania były: ryba pyrowa, pierogi św. Jacka, niedźwiedź chłopski i siemieniaki orzechowe.   A oto jak było  …….

 

1-DSC_0152

 

I jeszcze o wsi Nockowej  słów kilka….  bo istniała już na początku XIV wieku, będąc własnością rycerską.  Potem  weszła w skład dóbr Lewitów Jarosławskich, a kolejnymi jej właścicielami byli: Rafał z Jarosławia kanclerz wojnicki a po nim trzej jego synowie. W 1795 roku wieś ta należała do Iwanickich a od I połowy XIX wieku do P. Wojnarowskiego. Ostatnim właścicielem Nockowej był Ludwik Doliński – marszałek powiatu Dębickiego. Od II połowy XIV wieku wieś Nockowa jest siedzibą parafii. Dziś należy  do gminy Iwierzyce.  Wieś o nazwie Iwierzyce,  należała administracyjnie od początków swego istnienia  do Kasztelani Sandomierskiej, jednakże bezpośredni nadzór nad wsią sprawował Wójt.  Do Kasztelani  należały również: Wiercany i Bystrzyca, a pozostałe wsie: Nockowa, Wiśniowa, Olchowa, Sielec były własnością królewską. Sytuacja administracyjna poszczególnych wsi zmieniła się po I rozbiorze Polski w 1772 r. Weszły one wówczas w skład zaboru austriackiego. Sytuacja taka utrzymywała się do roku 1918, kiedy Polska odzyskała niepodległość.  Po II wojnie światowej nastąpiła kolejna reforma administracyjna, która zmieniła oblicze Polski oraz przynależność administracyjną poszczególnych miast i wsi. Wtedy to powstała Gmina Iwierzyce, która istnieje do dziś. (źródło: http://www.iwierzyce.pl/historia/)

Na kolbuszowskie warsztaty warto zapisać się wcześniej, bo liczba miejsc – ograniczona. Więcej o kolejnych warsztatach na  :   http://www.muzeumkolbuszowa.pl/wydarzenia-menu/warsztaty/153-gotuj-z-tradycja

A oto parę przepisów do których proporcji…. nie podano. Niech prowadzi kulinarna intuicja!

Rzepicha 

czarna rzepa starta na tarce

liście młodej pokrzywy ( dzień wcześniej skropione octem i cukrem)1-DSC_0194

świeży koperek

ugotowany bób (może być mrożony)

kwiat nagietka lub płatki różowej koniczyny

żurawina (może być suszona)

Wszystko należy wymieszać i doprawić odrobiną majonezu i musztardy (może być także jogurt).

 

Ser kornaka 

Ser ( nie może być robiony na podpuszczce), zasypujemy wybranymi przyprawami (czarnuszka, koperek , oregano, szałwia…..) i zalewamy gorącym olejem słonecznikowym. Olej powinien być gorący (uwaga, by się nie poparzyć… ), ale nie może zawrzeć. Słoiki nie mogą być zbyt zimne, a powinny mieć temperaturę pokojową, inaczej pękną.  Tak przygotowany ser jest gotowy po 3 tygodniach, ale nie otwierany można trzymać nawet rok.

 Ryba pyrowa

Ziemniaki

ryba morska wędzona tłusta (lub słodkowodna świeża, wcześniej zamarynowana w ziołach i przyprawach)1-DSC_0197

jajka

bułka tarta

cebula

sól pieprz i papryka

Ziemniaki zatrzeć na tarce z dużymi oczkami. Zagotować mleko i zalać utarte ziemniaki. Pozostawić na sicie do odsączenia. Rybę wędzoną obrać i posiekać, jak też cebulę. Do ziemniaków dodać rybę, cebulę, jajka, przyprawy, bułkę tartą i wymieszać. Natłuścić formę do pieczenia i wypełnić masą i piec.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *